Nowe materiały w naszych testach – dynamiczne urywki z filmu zamiast zdjęcia!

W odpowiedzi na Wasze sugestie i naszą własną analizę, wprowadziliśmy istotne zmiany w sposobie prezentowania wyników testów telewizorów. Zamiast klasycznych statycznych zdjęć, które dotąd ilustrowały nasz tekst, teraz możecie obejrzeć dynamiczne, filmowe urywki ukazujące rzeczywiste działanie technologii lokalnego wygaszania.

Jak to wygląda w praktyce?

Na przykład zamiast dobrze znanego kadru z napisami z filmu Zjawa, teraz zobaczycie urywek z Sicario 2. To dynamiczna scena, w której występuje wiele małych, jasnych elementów na ciemnym tle. Dzięki temu wyraźnie widać, jak telewizor reaguje na złożone oświetlenie – zarówno pod względem wygaszania, jak i równomierności jasności. Omówimy to na przykładzie dobrze znanych telewizorów czyli LG G4 oraz Xiaomi S MiniLED.

LG G4 Xiaomi S MiniLED

Dlaczego zmieniliśmy podejście?

Statyczne kadry, choć przydatne, nie zawsze oddają pełen obraz działania telewizora w trudnych warunkach. Dynamiczne sceny – jak fragmenty z filmu Sicario 2 – lepiej uwypuklają różnice w odwzorowaniu detali, pracy lokalnego wygaszania i jakości wyświetlania w ruchu. Dzięki temu możecie dokładniej zobaczyć, jak dany model radzi sobie w sytuacjach, które często występują podczas codziennego oglądania. Tak jak na przykładzie poniżej:

Zdjęcie z filmu "Zjawa" na telewizorze OLED
Urywek z filmu "Sicario 2" na telewizorze OLED

Jak widać powyżej, telewizor OLED świetnie poradził sobie w obu przypadkach, pozostawiając niewiele do zarzucenia. Jednak co się stanie, gdy pod lupę weźmiemy telewizor LCD z podświetleniem MiniLED? Przyjrzyjmy się temu na przykładzie Xiaomi S MiniLED:

Patrząc na to zdjęcie, trudno się do czegokolwiek przyczepić, prawda? PRAWDA. Skąd więc tak przeciętna ocena kontrastu w przypadku MiniLED-a od Xiaomi? Klucz tkwi w algorytmach wygaszania, które przy statycznych elementach "przekłamują" to, co faktycznie widzieliśmy podczas testów na żywo.
I to właśnie w tej scenie z filmu Sicario 2 widać, jak telewizor radzi (a tak właściwie to nie radzi) sobie z algorytmami wygaszania. Dlatego, aby rzetelnie przedstawić problem, postanowiliśmy podejść do tematu uczciwie i pokazać faktyczne ograniczenia każdego sprzętu – czasem mniej, a czasem bardziej widoczne.

Uczciwość przede wszystkim

Warto dodać, że w niektórych testach nadal korzystamy z poprzedniej formy materiałów. Wynika to z faktu, że oczekujemy na obróbkę filmów w taki sam sposób, jak dla innych telewizorów. Chcemy mieć pewność, że wszystkie modele zostaną ocenione według jednolitych standardów, zanim w pełni przejdziemy na dynamiczne urywki we wszystkich recenzjach.

Nowatorskie podejście

Wydaje nam się, że takie podejście jest nowatorskie i być może jesteśmy pierwsi na świecie, którzy prezentują wyniki testów w ten sposób. Mamy nadzieję, że nasze starania o nową jakość recenzji spotkają się z Waszym uznaniem.

Od teraz możecie w jeszcze bardziej przejrzysty sposób przekonać się, jak testowane telewizory radzą sobie z lokalnym wygaszaniem w praktyce. Urywki wideo pomagają dostrzec niuanse, których nie oddałoby statyczne zdjęcie. Mamy nadzieję, że ta zmiana sprawi, że nasze recenzje będą dla Was jeszcze bardziej pomocne i czytelne.

Zapraszamy do obejrzenia naszych najnowszych testów i podzielenia się swoją opinią na temat nowego formatu!